Archiwa tagu: okoliczności

Czerwiec

Kilka dni ciepłych, którymi częstuje ostatnio czerwiec spędzam w pracy. Tak bardzo tęskniłam za słońcem, a teraz zerkam na rozświetlony nim krajobraz za oknem biurowca.  Praca, praca i praca. Już sama straciłam granicę, czy to nadmiar obowiązków zawodowych, czy może popadłam w pracoholizm. Wciąż … Czytaj dalej

Opublikowano codzienność, małżeństwo, rodzina, Sprawy ludzkie, szpiczak mnogi, życie | Otagowano , , , , , , , , , , , , | Skomentuj

Piszę co raz rzadziej

Mniej we mnie emocji, mniej przejęcia tym nowym tworem, jaki stworzyliśmy z Piotrem głównie na potrzeby dzieci. Pierworodny zamyka pierwszy stopień edukacji, pisze prace licencjacką, kończy praktyki. Potem…potem ma już kilka planów na życie i prawdopodobnie się wyprowadzi. Córka wchodzi w trudny czas, nie … Czytaj dalej

Opublikowano codzienność, małżeństwo, rodzina, Sprawy ludzkie, szpiczak mnogi, życie | Otagowano , , , , , , , , , , | Skomentuj

Czas…

wszystko zamykamy w jego ramach. Człowiek stał się niewolnikiem czasu. Stworzył jego definicję, sprowadził do jednostek i nic już nie umie dookreślić bez niego. Kosmos, przestrzeń przez człowieka poznana w mikro zakresie, również został wciśnięty w ramy czasowe. Odległości jaki … Czytaj dalej

Opublikowano codzienność, małżeństwo, rodzina, Sprawy ludzkie, szpiczak mnogi, życie | Otagowano , , , , , , , , , , , , , | Skomentuj

Wiosna

Dziś właśnie na chwilę udało się poczuć wiosnę pomimo, że nadal mamy przecież kalendarzową zimę. Zawiozłam córkę na trening, sama ruszyłam swój zad i pobiegałam na stadionie w marcowym słońcu, które z każdym kolejnym okrążeniem wydawało się przygrzewać bardziej. Siódme poty na … Czytaj dalej

Opublikowano codzienność, małżeństwo, rodzina, Sprawy ludzkie, szpiczak mnogi, życie | Otagowano , , , , , , , , , , , , , , , | Skomentuj

Badanie przez biegłego psychologa za nami,

Sąd skierował na takie badanie, bo tak najczęściej procedury postępowania rozwodowego wyglądają, gdy chodzi o małoletnie dzieci. Dzieciaki po jednym spotkaniu, które miało miejsce jakiś rok temu u psychologa w szpitalu onkologicznym, kiedy to w czwórkę wylądowaliśmy w gabinecie, nabrały … Czytaj dalej

Opublikowano codzienność, małżeństwo, rodzina, Sprawy ludzkie, szpiczak mnogi, życie | Otagowano , , , , , , , , , , , , , , | 2 komentarzy

Styczniowo-chorobowo

Śnieg. Zima. Mróz. Słońce. Odwilż. Aż dziw bierze że występują te wszystkie okoliczności w  jednym czasie. A jednak. Śnieg skrzy w słońcu uroczo tworząc niepowtarzalny obraz.  Urzeczona wpatruję się w to, co za oknem, bo mnie dopadło jakieś huju-muju wirusowe … Czytaj dalej

Opublikowano codzienność, małżeństwo, rodzina, Sprawy ludzkie, szpiczak mnogi, życie | Otagowano , , , , , , , , , , , , | Skomentuj

Nie ma lekko

Tytuł brzmi złowieszczo, a ja nawiązuje do ciężaru (tym razem nie życia), a tego który dźwigam na własnych nogach czyli nadwaga-temat mocno wyświechtany przez społeczeństwo będące w dobrobycie, do którego się skądinąd zaliczamy. Tak, tak noworoczne postanowienia wielu z nas … Czytaj dalej

Opublikowano codzienność, małżeństwo, rodzina, Sprawy ludzkie, szpiczak mnogi, życie | Otagowano , , , , , , , , , , | 4 komentarzy

Reniferowato

nie lubię świąt o czym już pisałam, więc nie będę wylewac tu swojej irytacji wywołanej okolicznosciową nagonką, ale mają one dla mnie jeden miły akcent, który zwyczajnie mnie bawi, otóż lata temu w pewnym środowisku otrzymałam ksywę „renifer”. Wzięła się … Czytaj dalej

Opublikowano codzienność, małżeństwo, rodzina, Sprawy ludzkie, szpiczak mnogi, życie | Otagowano , , , , , , , , , , , , , , | 2 komentarzy

Choinka pachnie, jak las

słowa starej piosenki cisną mi się przez zaciśnięte usta, bo mnie szlag! bierze na myśl o świętach. Przepraszam, ale amatorką ich nie jestem. Wydźwięk religijno-tradycyjny dawno przebrzmiał w hierarchii moich wartości. Zresztą nie mam wspomnień z dzieciństwa żadnych związanych ze … Czytaj dalej

Opublikowano codzienność, małżeństwo, rodzina, Sprawy ludzkie, szpiczak mnogi, życie | Otagowano , , , , , , , , , , , , | Skomentuj

Gonię czas,

który niewzruszony ucieka przede mną. Noc, dzień, noc, dzień. Tygodnie co raz bardziej do siebie podobne, wyszarzone ponurą aurą, powtarzalnością czynności. Mam wrażenie, że w pośpiechu, zapętlona w czasie, doganiam samą siebie widząc własne plecy. Mam ochotę pchnąć je, „dalej … Czytaj dalej

Opublikowano codzienność, małżeństwo, rodzina, Sprawy ludzkie, szpiczak mnogi, życie | Otagowano , , , , , , , , , , , , , , | 4 komentarzy